LadyK

Towarzyskie kroniki z dworu… Intrygi, miłości i powroty po 20 latach wygnania. Wszystko, czego nie wypada powiedzieć głośno – ujawnią kroniki towarzyskie.

ROZDZIAŁ 2: WOŃ GRZECHU I ZAKAZANYCH PYTAŃ

Mówi się, że Lady K. nie zamierza po prostu wejść do salonu – ona zamierza nim zawładnąć. Ale zanim postawi pierwszy krok na marmurowej posadzce, salony już huczą od pytań, na które nikt nie zna odpowiedzi.

Plotka głosi, że jej najskuteczniejszą bronią nie będzie słowo, lecz aura, którą wokół siebie roztoczy. Aura pachnąca rzymskim deszczem i zakazanym kadzidłem. Czy to prawda, że otrzymała te niezwykłe perfumy od samego Monsignore? Legenda – szeptana dziś z lubością w każdej garderobie – mówi o czarnym, smukłym flakonie. Monsignore wynosił go z niszowej perfumerii, ukrytej w mrocznych zaułkach Wiecznego Miasta. Chował go pod swymi czarnymi szatami. Czy ten mistyczny aromat, niosący ze sobą chłód rzymskiej katedry, faktycznie ma moc rzucania uroków?

Ale zapach to dopiero początek zagadki. Cały dwór drży z ciekawości: czym i jak przyjedzie nasza bohaterka? Czy pod willę „Czekanka” zajedzie ciężka, rodowa karoca, budząca lęk swym dostojeństwem? A może Lady K. postawi na coś zuchwałego, co ostatecznie zerwie z przeszłością? I co z samą kreacją? Czy ujrzymy rzeźbiarski kunszt od Diora, czy może zaskoczy nas drapieżnym akcentem od współczesnych wizjonerów mody, rzucając wyzwanie skostniałej tradycji?

Każdy szczegół jej powrotu jest teraz kartą w talii, którą tylko ona trzyma w dłoniach. My możemy jedynie zgadywać, czy postawi na klasyczną elegancję, czy na nowoczesny bunt.

Jedno jest pewne: ten powrót będzie tematem rozmów jeszcze długo po tym, jak ostatnia świeca na balu zgaśnie. A Wy? Na co stawiacie, moi Drodzy? Czy Lady K. wybierze perły, czy może… kolce?

Posted in

Dodaj komentarz